Lech Wałęsa pokazał maila, którego dostał. Internauci go ostrzegają
Lech Wałęsa, były prezydent Polski i ikona Solidarności, od lat aktywnie korzysta z mediów społecznościowych, dzieląc się z internautami swoimi przemyśleniami, zdjęciami oraz ważnymi informacjami. Tym razem jednak to nie jego codzienne wpisy wzbudziły największe zainteresowanie, lecz mail, który postanowił upublicznić. Wiadomość ta wywołała lawinę komentarzy i ostrzeżeń ze strony użytkowników sieci, którzy szybko zorientowali się, że może to być próba oszustwa. W artykule przyjrzymy się bliżej tej sytuacji, wyjaśnimy, czym jest phishing oraz podpowiemy, jak rozpoznawać i unikać fałszywych wiadomości.
Mail, który otrzymał Lech Wałęsa – czy to oszustwo?

Na profilu Lecha Wałęsy na Facebooku pojawił się wpis, w którym były prezydent podzielił się treścią nietypowego maila, jaki trafił na jego skrzynkę odbiorczą. Zgodnie z zawartą w nim informacją, Wałęsa miał otrzymać ponad dwa miliony dolarów w formie darowizny. Aby jednak móc skorzystać z tych środków, musiałby założyć specjalne konto bankowe i zamówić kartę bankomatową, której koszt wraz z ubezpieczeniem dostawy wynosiłby 380 dolarów.
Już na pierwszy rzut oka wiadomość wzbudzała podejrzenia. Jej styl był nieprofesjonalny, pełen błędów językowych i nietypowej składni, co wskazuje na automatyczne tłumaczenie lub wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania tekstu. Nadawcy zapewniali, że są „uczciwymi i dobrymi ludźmi”, co jednak nie przekonało Wałęsy, który skomentował sytuację słowami: „Coś tu nie gra. Ale prezent, ja podziękowałem, może…”.
Internauci szybko zareagowali, podkreślając, że tego typu wiadomości to klasyczne próby wyłudzenia danych lub pieniędzy. W komentarzach można było przeczytać m.in.: „Ja już ze cztery takie darowizny dostałem”, „To ewidentne oszustwo”, „Przekręt szyty grubymi nićmi” czy „Ilu ludzi jeszcze się na to nabiera?”.
Lech Wałęsa i świąteczne nagranie z elementami sztucznej inteligencji

W okresie świątecznym Lech Wałęsa opublikował także filmik z życzeniami dla swoich sympatyków. Materiał zawierał ciepłe słowa: „Wesołych zdrowych i błogosławionych świąt dla wszystkich! Bądźmy znów razem”. Na nagraniu widzimy byłego prezydenta i jego żonę Danutę na tle choinki, przy kominku czy nawet w bombce choinkowej.
Co ciekawe, filmik został stworzony z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji. To kolejny przykład na to, jak nowoczesne narzędzia mogą być wykorzystywane do tworzenia realistycznych, ale jednocześnie sztucznych obrazów i materiałów wideo. Warto mieć to na uwadze, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby fałszywych informacji krążących w sieci.
Jak rozpoznać i chronić się przed fałszywymi mailami?

Przypadek Lecha Wałęsy to doskonała okazja, aby przypomnieć, czym jest phishing i jak nie dać się oszukać. Phishing to metoda oszustwa polegająca na podszywaniu się pod zaufane instytucje lub osoby w celu wyłudzenia danych osobowych, haseł czy pieniędzy. Oszuści często wykorzystują w tym celu maile, SMS-y lub komunikatory internetowe.
Na stronie gov.pl znajdziemy wiele wskazówek, które pomogą rozpoznać niebezpieczne wiadomości:
– Sprawdź nadawcę – często adres mailowy jest dziwny lub niezgodny z nazwą instytucji, którą rzekomo reprezentuje.
– Zwróć uwagę na język – błędy gramatyczne, brak polskich znaków diakrytycznych czy nienaturalna składnia mogą świadczyć o fałszywej wiadomości.
– Oceń wygląd maila – brak oficjalnych logotypów, danych kontaktowych czy stopki może wskazywać na oszustwo.
– Personalizacja – jeśli mail nie jest adresowany do Ciebie z imienia i nazwiska, a używa ogólnych zwrotów typu „Szanowny Kliencie”, bądź ostrożny.
– Pilne wezwania do działania – wiadomości wymagające natychmiastowego kliknięcia w link lub podania danych są podejrzane.
– Zbyt dobre oferty – jeśli coś brzmi zbyt pięknie, by było prawdziwe, najprawdopodobniej tak jest.
– Nie podawaj danych osobowych – banki i urzędy nigdy nie proszą o takie informacje drogą mailową.
– Weryfikuj informacje – w razie wątpliwości skontaktuj się bezpośrednio z instytucją lub sprawdź w internecie, czy dana wiadomość nie była już zgłaszana jako oszustwo.
– Uważaj na linki – nie klikaj w podejrzane odnośniki, a jeśli musisz, najedź kursorem, aby zobaczyć, dokąd prowadzą.
– Oznaczaj spam – podejrzane maile warto zgłaszać jako spam lub phishing w swojej skrzynce pocztowej.
Dlaczego warto być czujnym w sieci?

W dobie cyfryzacji i rosnącej liczby ataków cybernetycznych, świadomość zagrożeń jest kluczowa dla bezpieczeństwa każdego użytkownika internetu. Fałszywe maile i próby wyłudzeń mogą prowadzić do poważnych konsekwencji – od utraty pieniędzy, przez kradzież tożsamości, aż po naruszenie prywatności.
Przykład Lecha Wałęsy pokazuje, że nawet znane i doświadczone osoby mogą stać się celem oszustów. Dlatego tak ważne jest, aby każdy z nas znał podstawowe zasady bezpieczeństwa w sieci i potrafił rozpoznać podejrzane wiadomości.
Podsumowanie

Lech Wałęsa, dzieląc się mailem, który otrzymał, przypomniał nam o zagrożeniach czyhających w sieci. Internauci słusznie ostrzegali przed potencjalnym oszustwem, które mogło doprowadzić do wyłudzenia pieniędzy lub danych osobowych. Warto pamiętać, że phishing to poważne zagrożenie, z którym można skutecznie walczyć, stosując się do podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Jeśli chcesz chronić siebie i swoich bliskich przed fałszywymi wiadomościami, bądź zawsze czujny, weryfikuj nadawców i nigdy nie podawaj swoich danych osobowych bez upewnienia się co do wiarygodności źródła. Pamiętaj, że lepiej zachować ostrożność niż paść ofiarą oszustwa.
Zachęcamy Cię do dzielenia się tą wiedzą z rodziną i znajomymi – razem możemy stworzyć bezpieczniejszą przestrzeń w internecie!














