Konflikt między Adrianem Szymaniakiem a Filipem Chajzerem nadal się zaostrza, publiczne oskarżenia pokazują, że pęknięcie zaszło już daleko poza możliwość naprawy

Featured Image

Adrian Szymaniak i Filip Chajzer dalej przerzucają się oskarżeniami. “Nie chcę mieć nic wspólnego z tym człowiekiem”

Adrian Szymaniak i Filip Chajzer to dwie postaci medialne, których konflikt wciąż przyciąga uwagę opinii publicznej. Spór między nimi rozpoczął się od nieudanej próby współpracy biznesowej, która szybko przerodziła się w wymianę ostrych oskarżeń. Adrian Szymaniak, znany z programu “Ślub od pierwszego wejrzenia”, oskarża Filipa Chajzera o brak wsparcia przy zbiórce na jego leczenie, natomiast dziennikarz zarzuca Szymaniakowi nękanie i agresywne zachowanie. W niniejszym artykule przybliżymy kulisy tego konfliktu, przedstawimy stanowiska obu stron oraz omówimy, jak doszło do obecnej sytuacji.

Adrian Szymaniak i Filip Chajzer przerzucają się oskarżeniami – kulisy konfliktu

Adrian Szymaniak zdobył popularność dzięki udziałowi w trzeciej edycji programu “Ślub od pierwszego wejrzenia”. W połowie 2023 roku zdiagnozowano u niego glejaka IV stopnia. Po dwóch operacjach usunięcia guza mózgu oraz radio- i chemioterapii, Szymaniak uruchomił zbiórkę na innowacyjne leczenie. W kwietniu 2024 roku stracił pracę, co zmusiło go do poszukiwania nowych źródeł dochodu.

Wtedy pojawił się pomysł na współpracę z Filipem Chajzerem, który rozwijał sieć punktów gastronomicznych – franczyzę kebabów. Adrian rozpoczął przygotowania do otwarcia punktu w Szczecinie: znalazł lokal, skompletował zespół, ustalił warunki dzierżawy i wpłacił zaliczkę. Według Szymaniaka, Filip był zadowolony z postępów. Nagle jednak Chajzer zaproponował mu inne stanowisko – menedżera sieci – co Szymaniak odrzucił, preferując współpracę partnerską.

Wkrótce potem Chajzer zablokował Szymaniaka na Instagramie i odciął się od kontaktu telefonicznego. Adrian próbował się z nim skontaktować, nawet dzwoniąc z telefonu osoby trzeciej, ale bez skutku. Według Szymaniaka, wszystkie ustalenia i zaangażowanie wielu osób poszły na marne, a on został pozostawiony bez odpowiedzi.

Filip Chajzer odpowiada na zarzuty Adriana Szymaniaka

Filip Chajzer przedstawił zupełnie inną wersję wydarzeń. W rozmowie z mediami podkreślił, że nie było żadnych wiążących ustaleń dotyczących franczyzy. Początkowo Adrian był zainteresowany franczyzą, ale kontakt szybko stał się dla Chajzera niekomfortowy. Nie zawarli żadnej umowy, a temat współpracy zakończył się bez sukcesu.

Chajzer przyznał, że zablokował kontakt z Szymaniakiem, ponieważ czuł się zmęczony i niekomfortowo w relacji. Dziennikarz oskarżył Adriana o stalking – twierdzi, że Szymaniak przez kilka tygodni czekał na niego pod punktami gastronomicznymi w Krakowie i nachodził go, domagając się współpracy. Z tego powodu Chajzer szybko wycofał się z rozmów.

Ostatnie spotkanie i wzajemne oskarżenia

Ostatnie spotkanie obu mężczyzn miało miejsce w październiku 2024 roku pod centrum handlowym M1. Adrian chciał jedynie poprosić Filipa o pomoc w nagłośnieniu zbiórki na leczenie, ale rozmowa zakończyła się wzajemnymi oskarżeniami. Szymaniak był zaskoczony, gdy usłyszał, że Chajzer czuł się przez niego stalkowany.

Z kolei Chajzer twierdzi, że zachowanie Adriana było agresywne. Podczas spotkania Szymaniak miał złapać go za rękę dość mocno, co było szczególnie niekomfortowe, ponieważ dziennikarz był wtedy z synem. Chajzer podkreślił, że nie chce mieć nic wspólnego z Szymaniakiem, ponieważ kontakt z nim wywołuje u niego wysoki dyskomfort.

Co dalej z konfliktem Adriana Szymaniaka i Filipa Chajzera?

Konflikt między Adrianem Szymaniakiem a Filipem Chajzerem wydaje się być na razie nierozwiązany. Obie strony prezentują odmienne wersje wydarzeń i nie wykazują chęci do pojednania. Sprawa pokazuje, jak szybko może przerodzić się biznesowa współpraca w publiczny spór, zwłaszcza gdy w grę wchodzą emocje i osobiste relacje.

Dla Adriana Szymaniaka, który walczy z poważną chorobą, sytuacja jest szczególnie trudna. Brak wsparcia ze strony Filipa Chajzera przy zbiórce na leczenie to dla niego duży cios. Z kolei Chajzer podkreśla, że dba o swoje bezpieczeństwo i komfort psychiczny, dlatego zdecydował się na zerwanie kontaktu.

Znaczenie transparentności i komunikacji w biznesie

Przypadek Szymaniaka i Chajzera pokazuje, jak ważna jest jasna komunikacja i transparentność w relacjach biznesowych. Brak klarownych ustaleń i wzajemne nieporozumienia mogą prowadzić do konfliktów, które nie tylko szkodzą obu stronom, ale także wpływają na ich wizerunek publiczny.

Współpraca oparta na zaufaniu i otwartości jest kluczowa, zwłaszcza gdy w grę wchodzą kwestie zdrowotne i finansowe. Warto pamiętać, że publiczne spory mogą mieć długofalowe konsekwencje, dlatego lepiej unikać eskalacji konfliktów i szukać rozwiązań polubownych.

Podsumowanie

Konflikt między Adrianem Szymaniakiem a Filipem Chajzerem to przykład, jak szybko mogą narastać napięcia w relacjach biznesowych, zwłaszcza gdy pojawiają się różnice w oczekiwaniach i komunikacji. Adrian oskarża Filipa o brak wsparcia przy zbiórce na leczenie, natomiast Chajzer zarzuca mu stalking i agresję. Ostatecznie obaj zerwali kontakt, a ich ostatnie spotkanie zakończyło się wzajemnymi pretensjami.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami ze świata gwiazd i dowiedzieć się więcej o podobnych konfliktach, zachęcamy do śledzenia naszego portalu. Nie przegap kolejnych aktualizacji i analiz!

Zachęcamy do komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat tej sprawy!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *