Boruc gorzko o relacji z najstarszym synem z poprzedniego małżeństwa. “Kontakt jest utrudniony”
Artur Boruc, były bramkarz reprezentacji Polski i znany piłkarz klubów zagranicznych, od lat budzi zainteresowanie nie tylko swoją sportową karierą, ale i życiem prywatnym. Ostatnio udzielił szczerego wywiadu, w którym poruszył temat relacji z najstarszym synem, Alexem, którego ma z poprzedniego małżeństwa. Mimo sukcesów na boisku, życie rodzinne Boruca nie zawsze układało się pomyślnie. W tym artykule przyjrzymy się bliżej jego wyznaniom, trudnościom w kontaktach z synem oraz innym aspektom życia osobistego piłkarza.
Artur Boruc o relacjach z najstarszym synem – “Kontakt jest utrudniony”

W rozmowie z dziennikarzem Boruc nie ukrywał, że relacja z Alexem jest daleka od ideału. „Nie, jeśli chodzi o Alexa, absolutnie nie. Nie mieliśmy kontaktu, do dziś dzień jest bardzo utrudniony, więc no…” – wyznał piłkarz. Mimo podejmowanych prób poprawy sytuacji, więź między ojcem a synem pozostaje słaba. Alex w 2026 roku skończy 18 lat, a historia ich relacji jest naznaczona wieloma trudnościami.
Rozwód Boruca i jego byłej żony Katarzyny Modrzewskiej w 2009 roku był początkiem skomplikowanego okresu w życiu rodzinnym piłkarza. Sprawy alimentacyjne na syna wielokrotnie trafiały do mediów, a konflikt między byłymi małżonkami nasilał się zwłaszcza w 2019 roku. Katarzyna domagała się wysokich kwot alimentów – nawet do 20 tysięcy złotych miesięcznie – argumentując, że Boruc zarabia na tyle dobrze, by zapewnić synowi odpowiednie wsparcie finansowe. Z kolei piłkarz uważał te żądania za przesadne i stanowczo zaprzeczał oskarżeniom o zaniedbywanie opieki nad Alexem.
Rodzinne zawirowania i inne dzieci Boruca

Poza najstarszym synem, Artur Boruc jest ojcem dwójki dzieci ze związku z Sarą Mannei – 15-letniej Amelii oraz 6-letniego Noaha. Para wychowuje również 19-letnią Oliwię, córkę projektantki z poprzedniego związku. Mimo problemów z Alexem, Boruc stara się dbać o relacje z pozostałymi dziećmi i budować z nimi bliskie więzi.
Otwarcie o walce z uzależnieniem

W wywiadzie piłkarz poruszył również temat swojej przeszłości związanej z uzależnieniem od alkoholu. Boruc przyznał, że miał trudne momenty, które wpływały na jego życie zawodowe i prywatne. „Pozwalałem sobie na bardzo dużo, przez co opuszczałem treningi. Za to obrywało się innym osobom. To był taki pierwszy krok w świadomości, że muszę zmienić otoczenie i zrobić coś ze sobą, żeby wrócić do tego Artura, który kilka lat temu robił fajne rzeczy i bardzo się tego trzymam” – powiedział.
Piłkarz podkreślił, że wsparcie mentora z grupy Anonimowych Alkoholików (AA) było kluczowe w jego procesie zdrowienia. Dzięki temu udało mu się pokonać nałóg i odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Gdzie szukać pomocy w walce z uzależnieniem?

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich zmaga się z problemem uzależnienia, warto skorzystać z dostępnych form wsparcia. Poniżej znajdziesz numery telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści gotowi pomóc:
– Ogólnopolski Telefon Zaufania uzależnienia (codziennie 16:00-21:00): 800-199-990
– Telefon Zaufania uzależnienia behawioralne (codziennie 17:00-22:00): 800-889-880
– Pomarańczowa linia dla rodziców dzieci pijących alkohol (pn-pt 14:00-20:00): 801-140-068
– Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia (całą dobę): 800-120-002
Więcej informacji i wsparcia można znaleźć na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Podsumowanie

Artur Boruc otwarcie mówi o swoich rodzinnych trudnościach, zwłaszcza o utrudnionym kontakcie z najstarszym synem z poprzedniego małżeństwa. Jego historia pokazuje, że nawet osoby publiczne i odnoszące sukcesy sportowe mogą zmagać się z problemami osobistymi i relacyjnymi. Jednocześnie Boruc jest przykładem, że walka z nałogiem i próba naprawy życia jest możliwa dzięki determinacji i wsparciu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak radzić sobie z problemami rodzinnymi lub uzależnieniami, nie zwlekaj – poszukaj pomocy u specjalistów już dziś. Twoje zdrowie i relacje są tego warte!









