Nieoczekiwane wyznanie Heleny Englert o jej ojcu: „Musiałam odrzucić cały wstyd, żeby to powiedzieć”

Featured Image

Zaskakujące wyznanie Heleny Englert o ojcu. Ujawniła jego wstydliwy sekret

Jan Englert to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego teatru i kina. Jego kariera trwa już od wielu dekad, a on sam zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i widzów. Niedawno na ekrany trafił film dokumentalny „Jan Englert. Spróbuję jeszcze raz pofrunąć”, który odsłania kulisy życia i pracy tego wybitnego aktora. Jednak to nie tylko film przyciągnął uwagę mediów, ale także szczere i zaskakujące wyznanie jego córki, Heleny Englert. Młoda aktorka zdecydowała się ujawnić coś, co do tej pory pozostawało tajemnicą – wstydliwy sekret ojca.

Zaskakujące wyznanie Heleny Englert o ojcu – prawdziwe oblicze Jana Englerta

Film dokumentalny w reżyserii Macieja Dancewicza miał na celu pokazanie Jana Englerta nie tylko jako wielkiego artysty, ale przede wszystkim jako człowieka z krwi i kości. Reżyser chciał, aby widzowie zobaczyli aktora w bardziej naturalnym, „ludzkim” świetle, z jego zaletami i słabościami. W tym kontekście głos bliskich artysty, a zwłaszcza jego córki, był niezwykle ważny.

Helena Englert nie bała się mówić otwarcie o tym, jakim naprawdę jest jej ojciec. W trakcie rozmowy zdradziła, że Jan Englert miał w przeszłości naturę podrywacza. „Tato, to nie wypada” – przyznała Helena, wspominając, że jeszcze około pięć lat temu ojciec potrafił podrywać kelnerki w restauracjach. Choć dziś już zrezygnował z takich zachowań, to jednak ten aspekt jego osobowości był dla niej powodem do wielu rodzinnych sporów i dyskusji.

Helena opowiadała, że często temperowała ojca, gdy ten nieco przesadzał ze swoimi flirtami. „Zawsze się kłóciliśmy o to, potrafiliśmy rozdmuchać takie coś, bo ja mocno go temperowałam” – mówiła przed kamerą. To szczere wyznanie pokazuje, że Jan Englert, mimo swojej poważanej pozycji, miał także swoje ludzkie słabości, które nie zawsze pasowały do wizerunku ikony polskiego teatru.

Reakcje środowiska i wspomnienia Piotra Adamczyka

Nie tylko Helena Englert podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat ojca. Piotr Adamczyk, który był kiedyś studentem Jana Englerta, również potwierdził, że aktor miał opinię „łamacza serc”. To potwierdza, że Jan Englert był postacią barwną i charyzmatyczną nie tylko na scenie, ale i w życiu prywatnym.

Takie wspomnienia dodają głębi portretowi aktora, pokazując go jako człowieka pełnego pasji i emocji, a nie tylko jako legendę polskiego teatru. Dzięki temu film i wyznania bliskich zyskują na autentyczności i wiarygodności.

Helena Englert na premierze filmu o ojcu – gwiazda wieczoru?

Premiera filmu „Jan Englert. Spróbuję jeszcze raz pofrunąć” przyciągnęła liczne gwiazdy i media. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć Heleny Englert, która pojawiła się na wydarzeniu w białym total looku. Choć młoda aktorka starała się unikać pozowania do zdjęć i udzielania wywiadów, by nie odwracać uwagi od ojca, to jednak sama stała się obiektem zainteresowania fotoreporterów.

Jej obecność i stylizacja zrobiły ogromne wrażenie na zgromadzonych, a media szybko skupiły się na niej, co było zupełnie niezamierzonym efektem. Helena Englert pokazała, że potrafi przyciągnąć uwagę nie tylko jako córka Jana Englerta, ale również jako utalentowana i charyzmatyczna osobowość.

Co dalej z karierą Heleny Englert?

Wyznanie o ojcu oraz udział w filmie dokumentalnym to dla Heleny Englert ważny krok w budowaniu własnej tożsamości artystycznej. Młoda aktorka coraz śmielej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie teatralnej i filmowej. Dzięki szczerości i otwartości zyskuje sympatię widzów oraz szacunek środowiska.

Jej kariera dopiero się rozwija, a zaskakujące wyznania o Janie Englercie pokazują, że Helena nie boi się mówić prawdy i dzielić się osobistymi historiami, co może być jej dużym atutem w przyszłości.

Podsumowanie

Zaskakujące wyznanie Heleny Englert o ojcu ujawnia nieznany dotąd sekret Jana Englerta – jego naturę podrywacza, która była powodem rodzinnych sporów i zabawnych sytuacji. Film dokumentalny „Jan Englert. Spróbuję jeszcze raz pofrunąć” pokazuje aktora w nowym, bardziej ludzkim świetle, a szczere słowa córki dodają mu autentyczności. Premiera filmu przyciągnęła uwagę mediów, a Helena Englert udowodniła, że potrafi być gwiazdą nie tylko jako córka, ale i jako osobna osobowość artystyczna.

Jeśli chcesz poznać więcej ciekawostek ze świata polskiego teatru i kina, śledź naszą stronę i bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *