Radość ze ślubu Viki Gabor nie zdążyła jeszcze opaść, a już po dwóch tygodniach została przyćmiona nowym wstrząsem, rozwój wydarzeń budzi niepokój fanów

Featured Image

Radość Viki Gabor nie trwała długo. 2 tygodnie temu ślub z Trojankiem, a dziś takie doniesienia. Takich problemów nie przewidziała

Pod koniec zeszłego roku świat muzyki rozgrzała wiadomość o ślubie młodej gwiazdy Viki Gabor z Giovanni Trojankiem. Ceremonia odbyła się w tajemnicy przed rodziną i fanami, co wywołało spore zaskoczenie. Jednak radość piosenkarki nie trwała długo. Już dwa tygodnie po ślubie pojawiły się nieoczekiwane problemy, które zaskoczyły wszystkich bliskich. Co dokładnie się wydarzyło i jakie są dalsze losy Viki Gabor? Zapraszamy do lektury.

Problemy po ślubie Viki Gabor z Giovanni Trojankiem

Dokładnie 27 grudnia 2025 roku Bogdan Trojanek, dziadek Giovanniego, podzielił się radosną nowiną na swoim profilu na Facebooku – jego wnuk i Viki Gabor wzięli ślub. Informacja ta szybko obiegła media, jednak rodzice piosenkarki dowiedzieli się o tym dopiero po fakcie. W rozmowie z dziennikarzami stary Trojanek przyznał, że decyzja o ślubie była podjęta w tajemnicy: „Wszyscy byliśmy zaskoczeni, bo zrobili to bez naszej wiedzy, nawet przed rodzicami Viki”.

Pojawiły się również spekulacje dotyczące możliwej ciąży Viki, co miało być powodem pośpiechu. Bogdan Trojanek jednak zdementował te plotki, podkreślając, że to prywatna sprawa młodej pary i nie zamierzają się w nią wtrącać. „Na razie Viki nadal rozwija swoją karierę, koncertuje i cieszy się życiem” – dodał.

Kontrowersje po występie na Film Song Festival Bydgoszcz 2026

Kilka dni temu Viki Gabor wystąpiła na prestiżowym Film Song Festival Bydgoszcz 2026, który transmitował TVN. Występ młodej artystki obok Michała Rudasia, z którym wykonała przebój „Jai Ho!”, spotkał się jednak z mieszanymi opiniami. Choć cała impreza zebrała pozytywne recenzje, to występ Viki wywołał falę krytyki wśród widzów.

Internauci zwracali uwagę na problemy techniczne, takie jak nieumiejętne korzystanie z odsłuchu scenicznego, a także brak pewności siebie na scenie. Komentarze były dość surowe: „Viki musi nauczyć się używać odsłuchu, bo poprawiała go podczas występu”, „Michał śpiewa całym sobą, a Viki odstaje”, „Kiedyś była naturalna i utalentowana, teraz niestety zmierza w złym kierunku”.

Reakcja Michała Rudasia na krytykę

W obronie Viki Gabor stanął jej duetowy partner, Michał Rudaś, który opublikował na Facebooku emocjonalny wpis. Podkreślił, że krytyka powinna być konstruktywna i odnosić się do konkretnych aspektów wokalnych, takich jak dykcja, rytm czy interpretacja, a nie do wyglądu czy ogólnych ocen typu „beznadzieja”.

Michał zaznaczył, że głos Viki charakteryzuje się subtelnością, melodyjnością i dużą muzykalnością, co jest równie wartościowe jak mocne i głośne śpiewanie. „Dla mnie nasz występ to spotkanie dwóch różnych energii – mojego szerokiego wokalu i delikatności Viki” – podsumował artysta.

Co dalej z karierą i życiem prywatnym Viki Gabor?

Pomimo trudności i krytyki, Viki Gabor nie zamierza zwalniać tempa. Młoda piosenkarka kontynuuje koncertowanie i rozwijanie swojej kariery muzycznej. Wyzwania, które pojawiły się po ślubie, choć nieoczekiwane, nie przeszkadzają jej w realizacji marzeń.

Rodzina i bliscy wspierają Viki, a Michał Rudaś swoją postawą pokazuje, że warto bronić talentu i wrażliwości artystycznej przed powierzchownymi ocenami. Warto śledzić dalsze losy młodej gwiazdy, która mimo młodego wieku już zdążyła zdobyć serca wielu fanów.

Podsumowanie i zaproszenie do śledzenia dalszych informacji

Ślub Viki Gabor z Giovanni Trojankiem był wydarzeniem, które wywołało wiele emocji i nadziei na szczęśliwą przyszłość. Niestety, radość szybko została przyćmiona przez nieoczekiwane problemy i krytykę po ostatnim występie. Jednak dzięki wsparciu bliskich i profesjonalnemu podejściu do muzyki Viki ma szansę pokazać, że potrafi przezwyciężyć trudności.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami o Viki Gabor i jej karierze, śledź nasze artykuły i bądź na czasie z wydarzeniami ze świata muzyki!

Nie przegap kolejnych wiadomości – zapisz się do naszego newslettera i bądź zawsze na bieżąco!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *